Promocja książki prof. Zdzisława Gajdy "Monumenta Medica Cracoviensia" w Towarzystwie Lekarskim Krakowskim

4.X.2017              

  W 1920 roku Katedrę Historii i Filozofii Medycyny objął prof. Władysław Szumowski. Wtedy też powstało Towarzystwo Miłośników Historii Medycyny. Zasługą profesora Szumowskiego było, m.ni.,  podjęcie prac nad sporządzeniem  spisu epitafiów i tablic pamiątkowych lekarzy krakowskich. Znajdują się one w Krakowie w dużej liczbie, najwięcej w kościołach. Nazwano je: „Monumenta Medica Cracoviensia”.

  Rozpoczęte dzieło nie zostało zrealizowane wskutek wybuchu wojny, aresztowania profesora Szumowskiego przez Niemców w listopadzie’39 oraz likwidacji Katedry Historii i Filozofii Medycyny UJ w okresie Polski Rzeczpospolitej Ludowej.

  „Monumenta Medica Cracoviensia” w formie książkowej wychodzą dopiero teraz, 100 lat od narodzenia się tej myśli. Autorem dzieła jest profesor Zdzisław Gajda, miłośnik historii, dla którego postaci dawnych lekarzy, służących ludziom, nauce i sztuce, są szczególnie drogie.

  W tej pięknie wydanej książce materiał w niej zawarty Autor podzielił na cztery grupy.

  W grupie I zawarte są epitafia lekarzy krakowskich zachowane w kościołach  krakowskich, które można było fotografować, napisy odczytać i przetłumaczyć. Autor zaprezentował nagrobki w Katedrze na Wawelu, w kościele Najświętszej Marii Panny, św. Anny i innych. Materiały zawierają krótką informację biograficzną z podaniem źródła, opis nagrobka, zaznaczenie na planie kościoła usytuowanie nagrobka, fotografię nagrobka z łacińską inskrypcją i jej polskim tłumaczeniem.  Epitafia opisują postać zmarłego, podkreślają jego talent, zasługi naukowe i społeczne i ich znaczenie dla kultury polskiej.

  Najstarsze epitafium to zachowany fragment nagrobka  lekarza królewskiego Macieja z Górki z końca XV wieku. Uszkodzona płyta nagrobna nie pozwoliła w pełni odczytać napisu, wmurowana jest obecnie w ścianę krużganków klasztoru cystersów w Mogile.

  Prezentując fotografie epitafium J.K. Łukaszkiewicza (+1708) znajdującego się kościele kamedułów na Bielanach, prof. Z. Gajda podziękował dr Marii Kowalczyk za odczytanie i piękny przekład łacińskich inskrypcji, również na innych płytach. Podziękowanie złożył także prof. R. Zawadzkiemu i dr M. Rzepieli za tłumaczenie trudnych, łacińskich tekstów, na często uszkodzonych płytach nagrobnych. Łacina barokowa, kościelna stwarza karkołomne zagadki.

  W grupie II autor przedstawił tablice pamiątkowe w medycznych instytutach  naukowych Collegium Medicum UJ i poza medycznych, tablice te położone są zewnętrznie oraz poza Krakowem. Chronologia  „Monumentów” oparta jest na datach powstawania tablic. Po II wojnie powstało wiele tablic upamiętniających działalność lekarzy. Fundowane były przez rodziny i przez społeczność lekarską, uniwersytecką.  Pod koniec XX i na początku XXI w. Stowarzyszenie Absolwentów Wydziałów Medycznych współdziałało z Katedrą Historii Medycyny CM UJ w powstaniu wielu tablic. Samodzielnie SAWM jest fundatorem tablic ku czci: L.Biera (2004),  J. Badurskiego(2005),  Macieja z Miechowa (2008), W. Szumowskigo (2009), A.Kępińskiego(2010), M. Epstein(2012).

  Przez fundowanie tablic utrwalamy pamięć o ludziach i wydarzeniach; umieszczane na zewnątrz - kontynuował autor - wchodzą w obieg życia umysłowego miasta, a z czasem wejdą do świadomości społeczeństwa.

  W grupie III poznajemy nagrobki rodzinne lekarzy krakowskich znajdujące się w kościołach : Mariackim, Kapucynów, Karmelitów na Piasku.

  Część nagrobków umieszczonych na zewnątrz uległa zniszczeniu w wyniku działań atmosferycznych, te umieszczone wewnątrz częściowo przepadły wskutek pożaru Krakowa (1850).

  Zaginione nagrobki, o których przetrwały wiadomości źródłowe, autor umieścił w IV-ej, ostatniej grupie. Nagrobki te znajdowały się w kościołach i klasztorach krakowskich. Nawet fragmentarycznie zachowane najstarsze zabytki wykazują wysoki poziom artystyczny - stwierdził Z. Gajda. Są dziełami sztuki. XIX-wieczne i późniejsze tablice epitafijne to też dzieła sztuki artystów działających w ówczesnym Krakowie.

  O ileż uboższe byłyby nasze świątynie  gdyby nie było w nich nagrobków, portretów,  tablic pośmiertnych, itp. dzieł sztuki! O ile uboższe byłoby odniesienie do ludzi, którzy tu żyli i działali – zakończył autor.

  Prof. dr hab. Zdzisław Gajda to zamiłowany historyk medycyny i historyk Krakowa, badacz  tego miasta. Posiada wiedzę, którą chce i umie się dzielić, a czyni to z dużą kulturą osobistą. Słuchaliśmy z ogromnym zainteresowaniem.

  W książce „Monumenta Medica Cracowiensia” prof. Z Gajda utrwalił pamięć zasłużonych lekarzy krakowskich żyjących od XV wieku do czasów obecnych. To dzieło jest impulsem do przemyśleń i refleksji o śmierci w kategoriach historycznych. To dzieło kształcące, to lekcja historii i za to należy się uznanie, szacunek i gorące podziękowanie profesorowi Zdzisławowi Gajdzie!

  Prof. Gajda podziękował za życzliwość wszystkim osobom i instytucjom, które przyczynili się do ukazania książki.

  Profesor Janusz Skalski w imieniu swoim i nas wszystkich podziękował autorowi prof. Zdzisławowi Gajdzie za ogrom pracy, które włożył w powstanie tego dzieła. To dokument z ilustracjami obrazującymi dzieła sztuki, które przetrwają.

   Przygotowała
 kronikarz Barbara Rosławiecka

Data opublikowania: 03.11.2017
Osoba publikująca: Kamil Jodłowiec